Kurromanze
Kurromanze
Po zdrowie do kurortów jadą
nadwątlone ciała i poranione dusze.
On – kuracjusz,
przydeptany, kanapowy leniwiec,
już pierwszego dnia
przeistacza się
w sanatoryjnego lwa,
nieco wyleniałego
ale niesłychanie … łownego.
Wieczorek rozpoznawczo-taksujący.
Obrączka doskwiera,
szybko z rączki do kieszonki.…