Emerytki

przy kawiarnianym stoliku
spotkały się emerytki
kokoszą się w wygodnych fotelach
poprawiają rozwichrzone piórka
patrzą haczykowatymi pytaniami
świdrują łokciami
łowią nowe zmarszczki
u kochanej sąsiadki

usta w dziób
zaczynają gdakać o kłopotach
z cudzego podwórka
chwileczka przerwy
łyk herbatki

skrzydła wirują
pokazują wspaniałe wizje
co tam ty
ja byłam
ja widziałam… cuda cudeńka
ochy i achy
był też on
patrzył namiętnie
ale go nie chciałam
spójrz
siedzi tam z taka małą
śmieje się
ale… w sercu płacze

mały przerywnik
łyk herbatki
oczywiście gorzkiej
bo tak zdrowiej

Boże… zdrowie
teraz dopiero wypływa ciężka
esencja całej rozmowy
tu boli tam strzyka
lekarstw garść
za mało
jeszcze by się zdało
licytacja
która ma
więcej boleści
które cięższe
na ratunek…
pół filiżanki herbatki

kuku… ryku… ryk
zagdakałam
nie chcę być emerytką
jutro wracam
do PRACY

Die Rentnerinnen

an einem Tisch in einem Café
treffen sich Rentnerinnen
sie zappeln in bequemen Sesseln herum
sie bringen ihre zerzausten Federn
wieder in Ordnung
sie gucken mit hakenden Fragen
sie bohren mit den Ellenbogen
sie picken nach neuen Falten
bei der lieben Nachbarin

die Lippen wie ein Schnabel
das Gackern über die Probleme
vom Nachbarshof beginnt
eine kurze Pause
ein Schlückchen Tee

die Flügel wirbeln
sie zeigen herrliche Visionen
ach was weißt du schon
ich war
ich sah … Wunder oh Wunder
och und ach
er war auch da
er schaute leidenschaftlich
aber ich wollte ihn nicht
guck mal
er sitzt dort mit einem Küken
er lacht
aber … in seinem Herzen weint er

ein kleines Päuschen
ein Schlückchen Tee
ungesüßt natürlich
weil es gesünder ist

mein Gott … die Gesundheit
nun zeigt sich erst die drückende
Essenz des Gesprächs
hier schmerzt es dort sticht es
eine Handvoll Pillen
zu wenig
man benötigt noch mehr
Versteigerung
welche von ihnen
leidet mehr
welcher Schmerz schwerer
zur Rettung …
eine halbe Tasse Tee

kikeriki
gackere ich
ich will keine Rentnerin mehr sein
morgen gehe ich wieder
zur ARBEIT

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Zapraszam do udziału w dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.